Strona główna

KRAKOW I BARWAŁD


WAKACJE
wreszcie.

Nowy rozdzial w moim zyciu.
W moim malym porypanym Świecie.

Krakow.
ledwo co przyjechalam bylo ognisko :D
Było super.
Na ognisko przyszłąm sama wrocialm z nim.
W ciagu calego pobytu w Krakowie tylko przez 10h bylam sama.Po 10h bylam juz z nim.
Wreszcie trafilam na chłopaka ktory jest wyjątkowy, ktory jest czuły, mily.
Wreszcie jest ktos kto mnie przytuli, pocaluje i jest tak ze czujemy ze nam dobrze.
Że nie jest dobrze tylko mi, albo tylko jemu.
Jest dobrze NAM.
I pomyslec ze o maly wlos a straciłabym to.
5 ostatnich dni spedzonych w Barwaldzie.
Mielismy czas zeby sobie porozmawiac, pomilczec, poprzytulac się itd :)
Było idealnie. :)

A juz poprostu cudownie było na pamietnych schodkach na peronie.
To nic nie zmieniło bo ja myslałam tak samo tylko bałąm sie to powiedziec
teraz sie nie boje powiem Ci to jeszcze nie raz.
Tylko ten minus-odległość
te km są do dupy :/
Ale nie mysle o tym. Nie moge o tym myslec.
Mysle o tym tylko jak jestem sama.Jak jestes Ty mysle o tym jak mi dobrze.Wszystko dzieki Tobie.
I w dupie mam wszystkich poprzednich.Czuląm do nich to cos. Mysląłam ze są idealni.
Teraz widze ze byl ktos, ze po tym malym świecie chodził ktoś kto jest od nich lepszy bo daje mi to czego od poprzednich chłopakow nie mogłam dostac.

:*
Michal pamietam o Tobie.
________________________________________

BearTeam(albo BeerTeam(?) jak to ise pisze....w wolnym tlumaczeniu ekipa piwna ;) )
Paczka super.
Pare osob ni jest do konca zgranych ale moze to tylko moje wyobrazenia bo za malo ich znam.
Nie jest tak ze kazdy kazdego lubi.
Wszystko wydaje sie gdy ludzie robią sie bardziej szczerzy.Wiaodmo po czym:]
Kilka osob poznalam bardzo dobrze jak na te 2 tygodnie.Kilka osob poznałam bardzo mało.Kilka odsob w ogole.Ale tak to juz jest jak ekipa liczy ok 18osob :P

________________________________________

W KrK zostaje jeszcze do soboty.
Tylko do soboty.
Ja chce do Mysiaka :*
nina1261 2005-07-18 15:49:20
skomentuj (0)